Słów kilka o rozstaniu
Każdy z nas poczuł w swym życiu smutek wywołany rozstaniem z bliską osobą. Jest to naprawdę trudne i bolesne doświadczenie, z którym ciężko poradzić sobie bez „samoszczerości” oraz wsparcia przyjaciół i rodziny.
Etapy rozstania
Każdy z nas na rozstanie może reagować inaczej, poddając się odmiennym emocjom czy niepewnością. Można jednak przyjąć, że po utracie ważnej osoby na początku występuje swoiste niedowierzanie i negowanie prawdy. Później pojawia się gniew – któremu towarzyszą wyrzuty wobec siebie bądź partnera – a następnie próby naprawienia relacji (nie mówimy tu przecież o przelotnym romansie). Gdy nie przynoszą one rezultatów, występuje uczucie braku sensu i żalu. Bardzo ważne jest, żeby we właściwym czasie ustąpiło ono miejsca akceptacji i pogodzeniu się z zaistniałą sytuacją.
Kilka wskazówek
Co możemy zrobić, aby łatwiej przebrnąć przez te trudne chwile? Najważniejsze jest nielekceważenie targających nami emocjami. Mówmy o nich, wyrażajmy je! Jest to zdecydowanie lepsze niż – grożące niekontrolowanym wybuchem – kumulowanie negatywnej energii.
Nie bójmy się przy tym towarzystwa innych ludzi – oczywiście jedynie tych, których darzymy sympatią. Wraz z rozwijaniem hobby czy uczestnictwem w różnych inicjatywach pomoże nam to oderwać się od zmartwień i da odrobinę szczerej radości. A jeżeli już o radości mowa, nie zamykajmy się na aktywności, które sprawiają nam przyjemność. Nie ma bowiem żadnego sensu w samokaraniu.
No i najważniejsze – dajmy sobie nieco czasu. Niczego nie przyśpieszajmy! Pozwoli nam to stopniowo pogodzić się z rozstaniem i spojrzeć na nie z innej perspektywy.
Utrata ukochanej/ukochanego to bez wątpienia jedno z najtrudniejszych przeżyć. Należy jednak odnaleźć się w takiej sytuacji i stawić jej czoła. Nie bójmy się przy tym swoich uczuć i konfrontacji z samym sobą. Bez tego niezwykle trudno pogodzić się z nową rzeczywistością.