Odmowa asertywna
Czym właściwie jest asertywność? Najprościej określić ją jako zespół charakterystycznych każdemu z nas postaw i zachowań. Obrazują one naszą odrębność oraz wskazują zindywidualizowane granice i limity. Najczęściej kojarzonym elementem asertywności jest jednak umiejętność mówienia „nie”…
Trak trudno powiedzieć „nie”
Odmawianie z pewnością nie należy do rzeczy przyjemnych. Wywołuje bowiem silny dyskomfort, a nawet pragnienie ucieczki. Na jego polu odbyć może się swoista konfrontacja pomiędzy pragnieniem podkreślenia naszych granic a strachem przed zniszczeniem relacji łączących nas z rozmówcą. Tego typu obawy korelują głównie z – wynikającą z asymetrii ról (szef – podwładny, nauczyciel – uczeń) – niepewnością.
Często zakładamy również najczarniejszy scenariusz, w którym nasze „nie” zapoczątkuje odrzucenie czy wykluczenie z grupy. Tego typu sytuacje w rzeczywistości są jednak niezwykle rzadkie.
Właściwy komunikat
Odmawianie przyjdzie nam zdecydowanie łatwiej, gdy popracujemy nad jego właściwą formą. Wydawany przez nas komunikat powinien być konkretny i zrozumiały dla odbiorcy. Warto wzbogacić go także o krótkie o wyjaśnienie lub zmiękczenie, będące np. odroczeniem spotkania. Dzięki takiemu podejściu wyeksponujemy własną decyzyjność i nie ugodzimy w jakość relacji ze składającym propozycję.
Zdarzyć może się i tak, że nasz sprzeciw nie przyniesie zamierzonego efektu, a spowoduje kolejne naciski. Jak sobie z tym poradzić? Wystarczy być konsekwentnym i stale powtarzać swoje zdanie. Niezmienność przyniesie akceptację i poszanowanie.
Potrzeba czasu
Aby podjąć niektóre decyzje, potrzebujemy zastanowić się głębiej lub spojrzeć na sprawę z innej perspektywy. Pośpiech i impulsy bywają naprawdę kiepskimi doradcami. Pamiętajmy o tym, że mamy prawo do zwłoki i rezygnacji z wszelkich natychmiastowych deklaracji. Zyskujemy wtedy czas, a także dajemy do zrozumienia, że podchodzimy do tematu poważnie i nie jesteśmy osobą, która rzuca słowa na wiatr.
Na zakończenie, odmowa asertywna nie może w żaden sposób ranić jej adresata. Naszej autonomiczności musi towarzyszyć szacunek do partnera. Pomoże to zbudować trwałą relację i zwiększy poziom wzajemnego zaufania.