13.02.2018

O Walentynkach słów kilka


Dzisiaj swoje wyjątkowe święto obchodzą wszyscy zakochani. I choć jest to zwyczaj nadal dość słabo zakorzeniony w naszej kulturze, za sprawą medialnego i komercyjnego szumu nie da się o nim zapomnieć. Wystarczy włączyć TV lub przejść się po mieście, aby zostać ofiarą wszechobecnych serduszek i amorków. Nie ma co się dziwić, ponieważ Walentynki do okazja na naprawdę wysokie zyski. Nie mówmy jednak o pieniądzach, a o człowieku…

 

 

Singlowe Walentynki

 

Zacznijmy od osób, dla których święto zakochanych może być czasem niezwykle wręcz trudnym. Single – bo o nich mowa – stanowią obecnie około ¼ polskiego społeczeństwa. Specyficzna otoczka Walentynek może wzbudzić w nich pytania o przyczyny samotności, którym towarzyszyć będzie szereg wyrzutów, smutek i obniżona samoocena.

 

Nie należy jednak poddawać się walentynkowej depresji. Zamiast tego zastanówmy się nad wszelkimi – pozytywnymi i negatywnymi – konsekwencjami bycia singlem. Pamiętajmy o tym, że samotność to nie tylko wady, ale i zalety. Jakie? A choćby niezależność, większe możliwości samorozwoju i poznania siebie. 14 lutego samopoczucie może poprawić również wyjście do ludzi. Nie zamykajmy się w pokoju, a spotkajmy z przyjaciółmi czy rodziną. Ważne jest jednak to, aby nie być jedynym singlem w grupie.

 

 

Walentynki we dwoje

 

Teraz kilka słów na temat prawdziwych gwiazd Walentynek, czyli zakochanych. Ich sposób przeżywania tego dnia różni się jednak znacznie w zależności od długości stażu bycia razem.

 

Jeżeli spojrzymy na świeże pary, wspólne imieniny Walentego to szansa na zrobienie kolejnego kroku i swoistą legitymizację relacji. Wiąże się to także z pewnym zagrożeniem, a mianowicie brutalnej konfrontacji odmiennych wyobrażeń na temat 14 lutego. Aby temu zapobiec, należy odpowiednio wcześniej porozmawiać o swych uczuciach i oczekiwaniach. Komunikacja to fundament każdego udanego związku.

 

Co w przypadku par bardziej doświadczonych? Zazwyczaj mają one swoje walentynkowe tradycje, które kultywują od wielu lat. Z jednej strony podkreśla to stabilność stworzonej relacji, a z drugiej godzi w nią ostrzem rutyny. Warto więc czasem zerwać ze schematami na rzecz działań znacznie bardziej spontanicznych.

 

 

Bez względu na staż, często pojawia się kwestia porównań. Porównań z miłością idealną, którą tak uparcie sprzedają nam literatura, muzyka oraz film. Życie nie jest jednak bajką, a pojawiające się w związku wątpliwości i trudności są rzeczą normalną. W takim wypadku należy dokładnie przyjrzeć się przyczynom rozterek, porozmawiać o nich i walczyć. Pamiętajmy, aby nie ograniczać tych starań tylko do jednego dnia w roku.

Czasem nieocenionym wsparciem może okazać się wizyta u psychoterapeuty…