Wampiryzm emocjonalny
Może zabrzmi to nieco dziwnie, ale wampiry są wśród nas… Nie mam tu jednak na myśli ubóstwiającego krew potomków Drakuli, a osoby wysysające z nas pozytywną energię, radość i wewnętrzny spokój.
Nie samą krwią żyje wampir
Kontakt z takimi osobami może wywołać u nas zmęczenie, smutek, ból głowy, a nawet znaczny ubytek w chęci do życia. Jest to spowodowane ich zdolnością do manipulacji uczuciami, wykorzystywanej głównie do siłowego zdobycia uwagi, uznania czy miłości. Warto podkreślić, że wszystkie emocjonalne wampiry łączy niska samoocena i strach przed osamotnieniem.
Charakterystyczne jest również instrumentalne podejście do drugiego człowieka i budowanie z nim relacji na zasadzie uzależnienia od własnej osoby. Wampirowi obce są bowiem empatia i uczuciowa dojrzałość – zastąpione przez egoizm i egocentryzm.
Wampirze techniki
Emocjonalna pijawka dla osiągnięcia swych celów stosuje wiele różnorodnych technik. Opowiemy o najważniejszych z nich.
Zdecydowanie najmocniejszą jest przemoc psychiczna, przejawiająca się upokarzaniem, groźbami i wywoływaniem poczucia winy. Równie destrukcyjne jest przejęcie nad kimś kontroli poprzez identyfikację i wykorzystywanie jego słabości.
Bardziej subtelną metodą jest skrycie się pod płaszczykiem tajemniczości. Wampir stara się zataić swoje prawdziwe uczucia i myśli, co spowodować ma wzrost zainteresowania za strony innych. Zagadkowość motywuje przecież do znalezienia odpowiedzi.
Ciekawą strategię stanowi również nadanie swej osobie wizerunku ofiary. Działaniom takim towarzyszy przesadzona dramaturgia, użalanie się nad sobą i ciągłe obwinianie otoczenia (kreowanie teorii spiskowych). Wampir dąży do wzbudzenia współczucia i potwierdzenia dla swego tragicznego losu.
Możemy również mówić o Krytyku/Kontrolerze, który będzie ciągle ingerował w życie swoich znajomych i negował zasadność niemal każdej podjętej przez nich decyzji. Nie obejdzie się także bez prób wymuszenia przyjęcia jego punktu widzenia.
Gdy czosnek nie wystarczy…
Najlepszą formą walki z emocjonalnym wampiryzmem jest budowanie własnej asertywności. Musimy nauczyć się odmawiać i być świadomymi własnej wartości. Podstawą jest jasne stawianie granic i niedawanie agresorowi poczucia satysfakcji. Ważne, aby toksyczne kontakty z pijawką ograniczyć do minimum – chyba że jest nią osoba bliska naszemu sercu. Wtedy powinniśmy starać się udzielić jej pomocy, ale żeby efekt był widoczny – konieczne jest zaangażowanie obu stron.